Teraz Gazeta!

Prowadzący

Prowadzący Kamil Durczok – szef programu – użył kilku niecenzuralnych słów dotyczących nieumytego stołu. Taśma ta wyciekła do Internetu i w błyskawicznym czasie stała się znana tysiącom Polaków. Nie pomogły nawet próby blokowania słynnego video w Internecie. Wręcz przeciwnie. Media jakim jest Internet to jednak z machin, którą najciężej jest okiełznać. coś co wpada do niego raz, nigdy nie wychodzi. Ponadto nigdy nie dowiemy się ile osób obejrzało film z Kamilem Durczokiem. Wróćmy jednak do wpadek. Ta wpadka wyszła prowadzącemu na dobre. Jednak w wielu stacjach, w których dochodzi do wpadek prezenterzy są po prostu zwalniani, a ich miejsce zajmują inni chętni. A tych przecież jest bardzo wielu. Wystarczy zobaczyć ilu chętnych przychodzi na same castingi do telewizji publicznej czy też do telewizji prywatnej. Są to setki osób, z których szczęście będą miały pojedyncze osoby. Niestety media to dość okrutny świat, którzy rządzi się ścisłymi zasadami i nikt nie będzie tolerował wpadek na antenie na żywo.